Chciałbym zostać Mistrzem Gry część 1

Słowem wstępu

Witaj czytelniku. Artykuł ten jest pierwszym z serii o tworzeniu świata, klimatu oraz podstaw mistrzowania. Moim celem w tej części jest nakierowanie nowych Mistrzów Gry na prosty i zarazem intuicyjny system tworzenia własnych sesji. W tej części skupiam się na stworzeniu własnej grupy graczy, podstawy tworzenia własnego świata oraz najczęstszych błędów jakie występują wśród nowych graczy.

Jak dobrać swoich graczy

Spokojnie możesz ominąć ten punkt jeżeli posiadasz grupę znajomych chętnych do gry z Tobą. Ten punkt jest stworzony po to, aby uniknąć niepotrzebnych kłótni z osobami, których się nie zna.

Ostatnimi czasy zaobserwowałem trend, w którym zaprasza się na sesje osoby poznane na grupach Facebook’owych. Jako Mistrz Gry musisz starać się stworzyć historię, która pozwoli dobrze bawić się Tobie i twoim znajomym. Może okazać się to ciężkie, jeżeli prowadzisz, a nikt nie rozumie Twojego poczucia humoru bądź zaczyna Cię denerwować swoim zachowaniem. Tutaj wiec prosta rada, sama rozmowa na Facebook'u nie da Ci prawie żadnych informacji na temat charakteru danej osoby. Osobiście jestem zdania, że zanim zaczniesz z kimś grać trzeba go najpierw poznać, spotkać na mieście, przynajmniej pograć w gry multiplayer. Szczególnie jeżeli jesteś młodym i zaczynającym Mistrzem Gry.

Pamiętaj, bycie Mistrzem Gry w grach fabularnych wymaga twojego czasu, więc po co go marnować?

Oczywiście to tylko moje zdanie na ten temat i zapewne dużo osób miało inne historie, jak w ten sposób poznało swoich najlepszych przyjaciół.

Jakim Mistrzem Gry jesteś

Zadaj sobie kilka pytań o swój własny charakter.

Lubisz zmuszać graczy do myślenia nad łamigłówkami? Jesteś sadystą i robisz wszystko by utrudnić życie innym? Jesteś łaskawy i pozwalasz graczom na wszystko? Improwizujesz każdą scenę? A może po prostu nie wiesz, bo jeszcze tego nie robiłeś?

Wiele osób stara się określić, dąży do bycia jednym z tych przykładowych schematów. Nie rób tego błędu. Jako mistrz gry musisz być uniwersalny, być przyjacielem, jak i cierniem w zadzie! Najtrudniej znaleźć granice i środek we wszystkim, co robisz. Będąc zbyt łaskawy, gracze zaczną to wykorzystywać, jednak zbyt okrutny zniszczy radość z grania. Przyznam, władza Mistrza Gry potrafi uderzyć do głowy, ważne jest opanowanie i obserwowanie reakcji graczy.

Staraj się reagować na zachowanie graczy, jeżeli zaczynają rozmawiać miedzy sobą lub ignorować twoje opisy coś jest nie tak i musisz zareagować.

Wybierz swój system

Ciężko mi zacząć ten temat, gdyż każdy ma swój własny ulubiony system i zapewne jakbym go nie wymienił, zostałbym zmuszony do poprawek.

Cała decyzja jednak nie musi spocząć na twoich rekach. Spytaj się twoich graczy, w jakim świecie chcą grać. Komunikacja jest ważna w tym momencie, gdyż nikt kto chce być łowcą gigantycznych mrówek w post apokaliptycznym świecie nie znajdzie radości grając w Maid RPG (polecam zobaczyć co to, nie polecam grać). Działa to w dwie strony. Jeżeli nie czujesz klimatu danego RPG, mogę Ci w tym momencie powiedzieć, iż przygotowanie sesji będzie bardziej podobne do zadania domowego z matmy i plastyki!

Jeżeli już wybierzecie system, zalecam poznać zasady, stworzyć kilku przykładowych npc, przetestować walkę i umiejętności między postaciami, które stworzysz. Nikt nie wymaga byś znał cały podręcznik na pamięć, jednak znaj jak najwięcej zasad. Bądź ostrożny przy wyborze systemu sprawdź, czy masz wszystkie wymagane kości. Pozwoli to uniknąć mojego błędu z systemem Star Wars Edge of Empire, w którym po stworzeniu kampanii zdałem sobie sprawę, że nie mam odpowiednich kostek.

Nadszedł ten moment, w którym powinienem polecić system RPG na start. Osoby, które grały już wiele lat i poznały inne systemy, zapewne będą krzyczeć, gdy to przeczyta. Dungeons and Dragons edycja 3.5. Zanim zaczniesz mnie linczować, przeczytaj do końca. System ten ma kilka wad, dużo wad, jednak jest to bardzo standardowy świat fantasy, idealny dla początkujących osób. Zasady są proste, choć tabelek jest od groma, są one przejrzyste. Podręczniki są tanie (polecam używane) i wystarczy tylko Podręcznik Gracza, aby rozpocząć sesje. Dużo starych gier RPG opiera się na nim. System jest na tyle prosty w modyfikowaniu, że można łatwo stworzyć przygody o apokalipsie, horrorze, szlachcie, biedocie, bogach, magicznych wiewiórkach. Dodatkowo można powoli zwiększać kolekcje i testować nowe zasady wraz z graniem, a materiały dostępne w internecie nie mają limitu. Więc tak, D&D 3.5 !

Tworzenie świata

Jaki jest twój świat, zależy tylko od Ciebie. Masz ostatecznie słowo w tym, jak zachowuje się każda postać na świecie poza postaciami graczy. Dla przykładu fantasy jest bardzo luźnym określeniem świata. Polecę Ci, zadawaj sobie pytania o swoim świecie. Im więcej zadasz pytań, tym bardziej dokładny i ciekawy będzie twój świat.

Oto pytania.

Jak wygląda planeta? Wielkie oceany? Górzysta planeta? Dużo czy mało wody pitnej? Jaki jest klimat ciepły zimny? Czy pory roku wyglądają inaczej niż w naszym świecie? Duże kontynent czy wiele wysp? Jak dużo lasów i rzek?

Jakie rasy występują i które dominują? Czy istniały wcześniej jakieś zapomniane cywilizacje? Czy są frakcje? Jak politycznie jest podzielony świat? Kto rządzi na danym terenie? Istnieją jakieś konflikty? Które frakcje są silniejsze od innych? Na czym opiera się ich gospodarka? System władzy w szczególnych frakcjach? Jak rasy reagują na siebie? Jakie potwory występują? Czy są różnice w wierzeniach? Jak wygląda hierarcha we frakcji?

Pytań w tym przykładzie dałem mało, jednak zrozumiesz, gdy pytania "same zaczną się zadawać", a Ty obudzisz się z transu, posiadając ścianę tekstu! Ten sposób pozwoli Ci zapamiętać wiele szczegółów o świecie.

Gdy odpowiesz sobie na własne pytania, klimat określi się sam, czy będzie to mroczny świat, w którym panują bogowie chaosu, czy wręcz odwrotnie - panuje spokój, a może jest ciągła wojna między dobrem i złem. W późniejszych terminach będę starał się opisać przykładowe światy, które może podsuną Ci jakiś pomysł.

Przygotowanie fabuły

Wreszcie wybrałeś system wraz ze znajomymi i zaczynasz tworzyć historie o paladynach. Historie o ich epickich czynach i o tym, jak twoi przyjaciele im pomagają osiągnąć wyższe dobro na świecie, a bogowie światła są zadowoleni. Masz wszystko gotowe czas na pierwsza sesje, twoi znajomi tworzą postacie demonicznych czartów i o dziwo żaden z nich nie jest dobry.

Wiem, że dobry Mistrz Gry wymyśliłby coś i zmodyfikował sesje. Jednak po co utrudniać sobie życie, wystarczyło porozmawiać ze znajomymi o tym, jakie tworzą postacie, stworzyć sesje pod ich grupę.

Wstęp do prowadzenia

Prowadzenie sesji jest to jedno z największych wyzwań, które określi Twoje zdolności jako mistrza gry. W mojej karierze spotykałem się, rozmawiałem, oraz wymieniałem poglądy z wieloma osobami. Wszystko to było spowodowane tym, że nie czułem się dobry w tym, co robię. Jednak zwalczyłem swoje wady więc i Ty dasz radę, nawet jeżeli jakieś masz!

Zacznijmy od podstawowych uwag. Staraj się mówić wyraźnie, powoli, tak jakbyś czytał komuś książkę. Staraj się wykonywać ruchy rękoma, pozwala to na zwracaniu na siebie uwagi w dobry sposób podczas opowiadania, siedząc z kołkiem w czterech literach, nie zwrócimy uwagi na historię tylko na własną tremę. Idąc dalej, nieważne jak złożony i niesamowity jest Twój świat na kartce, jeżeli nie będziesz umiał go przedstawić słownie, nie zaimponujesz graczom.

Choć nie powinienem tego mówić to osoby, które mają zdolność opowiadania, mogą mieć okropny pomysł na świat, a i tak ich prowadzenie pozwala na świetnie spędzony czas. Stwórz też własny notes z ważniejszymi aspektami świata, postaci, graczy oraz prowadź notatki podczas sesji, znacznie ułatwi Ci to przypominanie sobie o decyzjach, które zapadły na sesji.

Ostatnią sprawą w tym dziale jest coś, nad czym sam musiałem walczyć przez spory czas. Mianowicie jeżeli kończysz co drugie zdanie słowami “co nie?”, bądź gdy opowiadasz robisz stylowe “yyyyyyyy” walcz z tym! Nie tylko psuje to klimat niektórym osobom, to w przyszłości podziękujesz mi za to! Proste rozwiązanie na “yyyyyyyy” jest lekka zmiana na “hmm” (z tym walczyłem), niestety na “co nie?” nie posiadam innej rady niż po prostu przestać.

Koniec części pierwszej

Oto podstawy potrzebne do rozpoczęcia twojej przygody. Mając na uwadze, że tekst jest obszerniejszy niż zakładałem, artykuł będzie się składał z co najmniej jeszcze jednej części skierowanej do Mistrza Gry. Mam nadzieje że pomoże to przyszłym pokoleniom w grach fabularnych!

 

Ilość komentarzy: 8

  1. Mansfeld komentuje:

    „Ciężko mi zacząć ten temat, gdyż każdy ma swój własny ulubiony system i zapewne jakbym go nie wymienił, zostałbym zmuszony do poprawek.”

    Ja nie mam. Proszę nie generalizować.

    @D&D 3.5
    Całkowicie nie zgodzę się z wyborem tej edycji na rozpoczęcie przygody z prowadzeniem sesji. Po pierwsze, z przerabianiem gry należy uważać, czy przypadkiem gra nie wysypie się w co najmniej kilkunastu niespodziewanych miejscach (chociażby wyrzucenie Alignment/Charakteru prowadzi do kilku całkiem problematycznych sytuacji). Po drugie, gra zakłada specyficzną strukturę sesji oraz całej przygody; porzucenie jej wpływa na balans i znaczenie niemal wszystkiego – od reguł po możliwości poszczególnych klas. Po trzecie, Podręcznik Gracza NIE WYSTARCZA DO GRY. Taką teze mógł napisać tylko ktoś kto nie rozumie znaczenia wszystkich trzech podręczników. Bez Przewodnika Mistrza Podziemii chociażby nie przygotujesz i nie zrealizujesz sesji/przygody w poprawny sposób, nie będziesz mieć bazy przedmiotów magicznych ani w poprawny sposób nie rozdasz punktów doświadczenia. Bez Księgi Potworów nie będziesz mieć poprawnej wizji jak potwory powinny wyglądać (jakie statystyki, jak są rozpisane) i jak powinny być używane do zaprojektowania podziemi czy wyzwań… A czym jest sam Podręcznik Gracza? Wyłącznie źródłem informacji o podstawach gry (ale niekoniecznie z perspektywy Mistrza Podziemi) oraz pozwalające stworzyć postać!

    „System jest na tyle prosty w modyfikowaniu, że można łatwo stworzyć przygody o apokalipsie, horrorze, szlachcie, biedocie, bogach, magicznych wiewiórkach.”

    Jeśli interesuje ciebie tylko „zmiana szat”, zmiana estetyczna nie niosąca niczego konstruktywnego – owszem. W żadnym innym wypadku.

    23 czerwca 2016
    Odpowiedz
    • felven komentuje:

      Faktycznie, D&D 3.5 to nie jest najlepszy wybór na system, który stanie się „uniwersalnym”. W dodatku śmiem twierdzić, że oprócz tego o czym wspomniałeś Mansfeldzie, sama mechanika zawiera dużo wyjątków, przez co jej nauka nie należy do zbyt przyjemnych, szczególnie kiedy zaczynamy przygodę z RPGami. Tak przy okazji – co Ty byś polecił osobie, która ma zacząć?

      23 czerwca 2016
      Odpowiedz
    • Kaerg komentuje:

      I masz w tym stu procentowe prawo! Argumenty są trafne jeżeli chodzi o omijanie i modyfikacje zasad. Co do książek, zależy to tak naprawdę tylko od osób, które grają. Osobiście z mistrza podziemi korzystałem raz w celu przeczytania go. Potwory częściej były używane jednak internet skarbnicą wiedzy, jeżeli chodzi o tabelki, potwory, rasy i kampanie do D&D 3.5 ! Dlatego ten wybór.

      Tak jak felven ciekawi mnie twój wybór na pierwszy system RPG!

      23 czerwca 2016
      Odpowiedz
  2. Schan komentuje:

    Dobry artykuł. Nawet jeśli pewne zasady nie są mi obce to czasem coś umyka. Warto sobie przypominać. Dziękuje za ten kawałek tekstu. Zmotywowało mnie to by pozadawać sobie jeszcze trochę pytań przed zbliżającą się sesją.

    Maid RPG,,. ehh.. rzuciłem link części moich graczy by rzucili okiem. Oczywiście… haha haha.
    A za chwile zupełnie poważnie. ,,Ej, a dałbyś rade to poprowadzić?” Rzecze niemal dwumetrowy brodacz…

    23 czerwca 2016
    Odpowiedz
    • felven komentuje:

      Maid RPG i Twój przykład są żywymi dowodami na to, że człowieka nie należy oceniać po wyglądzie, a skoro taka gra powstała, to najprawdopodobniej ma „wzięcie” w odpowiednich kręgach.

      23 czerwca 2016
      Odpowiedz
      • Schan komentuje:

        Zazwyczaj nie oceniam po wyglądzie. Ot zastanowiłem się jak to może wyglądać z perspektywy trzeciej osoby. Nie wątpię w jej popularność:P

        23 czerwca 2016
        Odpowiedz
    • Kaerg komentuje:

      Taki był plan! Motywacja jest najważniejsza. Co do Maid RPG, jako niemal dwumetrowy brodacz powiem tylko tyle. Zobacz streamy z sesji na youtube, popłaczesz się ze śmiechu ;D

      Ps. Moi gracze na to nie wpadli bo im tego po prostu nie pokazałem !

      23 czerwca 2016
      Odpowiedz
  3. Mark komentuje:

    Zbierz swoją drużynę jest bardzo trudne. Najważniejsze jest silnym przywódcą.

    8 lutego 2017
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.