Podstawowe wyposażenie poszukiwacza przygód

Ten artykuł kieruję konkretnie pod klimat fantasy - dlaczego? A dlatego, że jestem z nim najbardziej zaznajomiony i to właśnie w nim zaczynałem stawiać swoje pierwsze kroki, zarówno jako gracz, a także jako mistrz gry. W dodatku, w tym artykule spodziewajcie się ściany tekstu - trudno w wypadku takiego tematu dobrać odpowiednie obrazki.

Od ogółu do szczegółu

W chwili obecnej istnieje wiele przeróżnych systemów. Jedne skupiają się na każdym detalu dotyczącym rozgrywki biorąc pod uwagę nawet takie elementy jak to czy bohater jest praworęczny czy leworęczny, inne z kolei pomijają szczegóły i skupiają się na zupełnie innych zagadnieniach. Zarówno te szczegółowe, jak i te bardziej ogólnikowe systemy mogą jednak skorzystać z pomysłowości graczy, która - miejmy nadzieję, po przeczytaniu tego artykułu - znacznie wzrośnie.

Oczywiście w tym artykule skupiam się na sprawach, które znacznie bardziej wpasowują się pod graczy, którzy preferują szczegółowe podejście do zagadnienia wyposażenia własnej postaci - sam do takich należę. Lubię wiedzieć co znajduje się w apteczce pierwszej pomocy, jakie elementy posiada multitool oraz co to konkretnie rozumie mistrz gry pod pojęciem "zestaw do naprawy samochodów". Stąd prezentuję Wam listę przedmiotów, oraz przykładów ich zastosowań, które bez większego problemu może znaleźć każdy poszukiwacz przygód w świecie fantasy. Cały tekst przedstawię raczej w formie listy z krótkimi opisami, które mogą być zalążkiem Waszych własnych pomysłów.

W tym miejscu warto zwrócić uwagę na to kiedy gracze zaczynają zwracać uwagę na takie szczegóły - zwykle wtedy, gdy zawiodą wszelkie inne metody, lub te nie istnieją, np. w momencie, gdy gracze tracą większość ekwipunku. To właśnie wtedy zaczyna się rozpaczliwe przeglądanie karty postaci i czasami pojawia się gracz, który zadaje pytania o konkretne elementy jego ekwipunku.

Rzeczy zwykłe i ich niezwykłe zastosowania

  • Sztućce - widelec, łyżka, nóż. Chyba najczęściej spotykane podstawowe wyposażenie postaci, które rzadko jest wykorzystywane poza sytuacjami tak oczywistymi jak jedzenie. Sam nóż i widelec mogą stanowić prowizoryczną broń lub narzędzia, która w dziczy mogą okazać się różnicą między życiem a śmiercią. Rozgrzane sztućce (pod warunkiem, że są metalowe) posłużą nam za przyrządy do wypalania ran, znaków w drewnie, a w ostateczności także i do torturowania jakiegoś biednego bohatera niezależnego.
  • Miska - zależnie od tego z czego jest wykonana jej przydatność może być zdecydowanie inna (drewno, metal). Świetnie sprawdza się, kiedy trzeba przenieść jakiś płyn, jednak równie dobrze posłuży nam za czapkę lub zaimprowizowany hełm, zależnie od jej kształtu. Przymocowana razem ze sztućcami na sznurku zamieni się w prosty alarm, który ostrzeże o zbliżających się kłopotach.
  • Brzytwa - czy wszyscy męscy bohaterowie fantasy chodzą z ogromnymi brodami? Być może tak jest w niektórych, światach, jednak jeżeli Twój gracz nie odwiedza żadnego golibrody, a jego twarz pozostaje w nienagannym stanie, znaczy to prawdopodobnie, że ma przy sobie brzytwę, która może okazać się bardzo przydatnym przedmiotem. O tak oczywistym zastosowaniu jako narzędzie skrytobójców chyba nie muszę wspominać, jednak spotkałem się z jeszcze jednym, bardzo ciekawym zastosowaniem, a mianowicie jako blokadą do pułapek, które opierają się na różnego rodzaju płytkach reagujących na nacisk - te, zwykle mają dokładnie dopasowane krawędzie do reszty powierzchni, w której się znajdują - wciskając odpowiednio mocno w taką szczelinę brzytwę można spróbować zablokować cały mechanizm, przynajmniej na tyle, by najlżejsza z postaci w drużynie przemknęła przez zagrożony teren.
  • Ręcznik - czymś trzeba wytrzeć się po myciu, a jeżeli nie hańbisz swego bohaterskiego ciała tak błahą czynnością, to chociaż otrzesz nim pot z czoła po dniu trudnej wędrówki. Sprawdzi się jako materiał na bandaże lub części do zacerowania podartych ubrań, a z kilku ręczników zebranych z ekwipunku drużyny można uszyć nawet nowy element ubioru. Jeżeli trzeba szybko zamaskować twarz, czy to z powodu uniknięcia rozpoznania, czy też nadmiernych ilości dymu, też przyjdzie nam z pomocą. Można spróbować zmontować z niego worek.
  • Sznurek - zwiążesz nim ręce więźniowi; przytroczysz ekwipunek, który już nie mieści się w plecaku do jego zewnętrza; zbudujesz z niego prostą pułapkę, która sprawi, że wrogowie się potkną; naprędce dokonasz prostych napraw plecaka czy siodła; będąc w posiadaniu noża i patyka jesteś w stanie wytworzyć prostą włócznię.
  • Kreda - kiedy trzeba zostawić towarzyszom wiadomość; oznaczyć miejsca, które zostały zbadane w rozległych lochach; narysowany obrazek może odciągnąć uwagę strażników, którzy zdziwieni nowym elementem, nudnego do tej pory otoczenia, przestaną choć na chwilę bacznie zwracać uwagę na to co dzieje się wokół.
  • Worek - jeden z bardziej banalnych elementów wyposażenia, jednak bez niego często okazuje się, że sprawy mogą się mocno skomplikować, szczególnie, gdy trzeba gdzieś dostarczyć czyjąś głowę - nie daj boże w terenach zamieszkałych. Podarty stanowić będzie tkaninę, którą możemy wykorzystać jak ręcznik lub porwać na drobne paski, które po związaniu ze sobą i skręceniu będą stanowić sznurek.
  • Koc - odizolowanie od podłoża i zatrzymanie temperatury w środku zimnej nocy to nie jedyne zastosowania tego przedmiotu. Kiedy staniesz w obliczu płonącego budynku z którego musisz się wydostać lub też do niego wejść - nie obawiaj się - namoczony koc z pewnością na kilka chwil zapewni ochronę przed płomieniami. Gdy zima nadejdzie nieoczekiwanie z powodzeniem zastąpi ubrania, których oczywiście nie spakowałeś. Podarty na kawałki i nasączony w żywicy lub innym łatwopalnym płynie w połączeniu z kijem stanie się pochodnią, ogólnie rzecz biorąc darcie go na drobniejsze elementy sprawi, że znajdzie zastosowania identyczne do ręcznika, worka czy też sznurka.
  • Kociołek - o ile wiadra nie są tak powszechnym elementem poszukiwaczy przygód, to kociołek przytroczony do drużynowego kucharza jest już częściej spotykanym elementem. Zbieranie deszczówki, przegotowywanie płynów, przynoszenie wody ze strumienia. Dzwon ostrzegawczy, kiedy trzeba wszystkich wokół zaalarmować, a także przyduży hełm (chyba, że ktoś gra gigantem). A gdy w drużynie znajdzie się kowal z odpowiednimi narzędziami, ów kociołek można przeistoczyć w dość prosty napierśnik.
  • Siekiera, łopata, kilof - posłużą nie tylko w przypadku prac budowlanych czy kopalnianych. Oczywistym ich zastosowaniem jest oczywiście stosowanie ich jako broni, jednak nie to jest najważniejsze. Ostrze siekiery zastąpi nam klin, który zabezpieczy drzwi lub niewielkie wrota, a kołek któregokolwiek z narzędzi podtrzyma strop namiotu lub będzie częścią pochodni, same drzewce można zaostrzyć i korzystać jak z broni lub zastosować w pułapce. Głownia kilofa będzie świetnie sprawdzać się w roli kolca do wspinaczki, który wbity w skałę pozwoli na zawiązanie liny i bezpieczną wspinaczkę. Metalowa część łopaty może zostać odpowiednio wyklepana i osłonić przynajmniej część klatki piersiowej lub zostać zamieniona w naramiennik.
  • Metalowy rożen - zestaw żelaznych prętów, czy można chcieć więcej, jeżeli chodzi o nietypowe zastosowania? Kolce do pułapek, siłacz wygnie jeden z prętów w kajdany dla kogoś znacznie mniej silnego. Stabilizacja złamanej kończyny może odbyć się przy pomocy takiego pręta, tak samo jak wzmocnienie plecaka poprzez stworzenie stelaża.
  • Gliniany dzban/słój - graczom często brakuje pojemnika do zebrania jakiejś próbki, jednak gdy trafiają do zwykłego sklepiku bez specjalnych magicznych przedmiotów, nie wiedzą co nabyć - taki gliniany dzban wielokrotnie okaże się przydatnym nabytkiem. Zabiliście właśnie jednorożca, a jego cenna krew wsiąka w glebę - każdy gram tej substancji jest niesamowicie cenny - trzeba było nabyć gliniany słój! Można w nim też nosić dodatkową porcję wody czy pożywienia. Pobity zapewni kilka ostrych skrawków - kolejna broń! Rozgrzany przy ognisku, w trakcie zimy, będzie nas grzał - przynajmniej chwilę, a gdy wypełnimy go piaskiem lub kamieniami, całość będzie "działać" odczuwalnie dłużej - działa to też w drugą stronę - słój może nas chłodzić w ciepłe dni.
  • Młotek i gwoździe - zwykle postacie graczy w światach fantasy, z pewnymi wyjątkami oczywiście, nie interesują się produkcją mebli i budową domów, stąd młotek i gwoździe znajdą u nich inne zastosowania: zabicie okien zrujnowanego domostwa, by w nocy nic nie przedostało się do środka; zablokowanie drzwi; torturowanie (auć!); w przypadku posiadania karczmy bohaterowie mogą zechcieć przybić do podłogi stoły i krzesła, co znacznie zmniejszy szansę na rozróby; nawet jeden czy dwa elementy przybite do ściany znacznie ułatwią wspinaczkę, a całość kosztuje mniej niż zestaw do wspinaczki.

Kilka słów na zakończenie

Przedmiotów takich jakie przedstawiłem może być bez liku, tak samo jak ich zastosowania. Domyślam się, że niektóre z nich wydawać się Wam będą całkowicie błahe i oczywiste, jednak mam nadziejże, że przynajmniej wzbudzą w Was iskrę wynalazcy, który wykrzesze cały płomień nowych zastosowań dla zwykłych przedmiotów.

Nie ukrywam również, że uwielbiam, gdy gracze kombinują w ten sposób, przeglądają kartę postaci, dopytują o pewne elementy, sprawiając że ja, jako mistrz gry, drapię się po głowie i zastanawiam nad tym co tam znowu wymyślą - taką tendencję mają szczególnie gracze zupełnie nowi, jeżeli chodzi o gry fabularne - starzy wyjadacze często przy nich odpadają w tej kwestii. Podejrzewam, że nowi gracze nie znając dobrze mechaniki nie są po prostu przez nią ograniczani - nie postrzegają świata w jej ramach, nie widzą co mogą, a czego nie, patrzą bardziej przez oczy swoje, czy też nawet lepiej - oczy swoim bohaterów.

Ilość komentarzy: 1

  1. Felo komentuje:

    miech + mąka + pochodnia = eksplozja,
    potłuczone szkło na pływalni,
    lina + hak + głaz na zboczu + boss = narciarstwo ekstremalne,
    itp. itd.

    8 lipca 2016
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.